Fizjoterapia dzieci w Krakowie
Trener dzwoni w środku treningu, że syn zszedł z boiska po dwudziestu minutach. W domu wychodzi, że kolano boli od sześciu tygodni, tylko chłopak nic nie mówił, bo bał się, że wypadnie ze składu. Bywa też odwrotnie, spokojniej: dziewięciolatka wraca z wycieczki i mówi, że pięta piecze przy każdym kroku, a po weekendzie jest już dobrze. Do kogo z tym pójść i czy w ogóle jest z czym iść.
Przyjmujemy dzieci od 2. do 16. roku życia z bólem, przeciążeniem, urazem i z trudnościami ruchowymi, które widać na lekcji wychowania fizycznego wcześniej niż w gabinecie. Sylwetką, asymetrią i wadami postawy zajmuje się u nas osobna wizyta, o czym za chwilę.
Czym jest fizjoterapia dzieci?
Fizjoterapia dzieci to ocena i leczenie dolegliwości narządu ruchu u dziecka w wieku od 2 do 16 lat, prowadzone przez aktywny ruch, a nie przez zabiegi bierne. Dziecko nie leży pod aparatem. Ćwiczy, a fizjoterapeutka koryguje to, co robi.
Pierwsza wizyta trwa 50 min i zaczyna się od rozmowy, bo połowa odpowiedzi jest w tym, jak wygląda tydzień dziecka: ile treningów, ile godzin w ławce, kiedy dokładnie boli i czy ból budzi w nocy. Potem badanie: ruchomość, siła, ustawienie kończyn i stóp, wzorzec chodu, kontrola ruchu. Na koniec dostajesz wynik badania powiedziany zrozumiałym językiem i dwa albo trzy ćwiczenia do domu, nie dwadzieścia, bo dwudziestu nikt nie wykona.
Nie wiesz, którą wizytę umówić? Jeśli problemem jest sylwetka, garbienie się, asymetria łopatek albo krzywy kręgosłup, właściwym adresem jest korekcja wad postawy, bo to osobna ścieżka pracy i osobne badanie. Jeśli dziecko nie skończyło 2 lat, zajmuje się nim fizjoterapia niemowląt. Ceny wszystkich trzech wizyt są w cenniku, a jeśli nadal masz wątpliwość, zadzwoń, bo dwie minuty rozmowy zwykle to rozstrzygają.
Fizjoterapia dzieci czy korekcja wad postawy, co wybrać?
Obie wizyty prowadzi ta sama osoba i obie trwają tyle samo. Różni je punkt wyjścia: tutaj zaczynamy od dolegliwości, tam od sylwetki.
Kiedy warto umówić dziecko na fizjoterapię w Krakowie?
Najczęstsze powody, z jakimi przychodzą do nas rodzice dzieci w wieku szkolnym:
- ból kolana pojawiający się po treningu, czasem z bolesnym guzkiem pod rzepką
- ból pięty przy bieganiu i skakaniu, ustępujący po kilku dniach przerwy
- ból łydek albo ud wieczorem i w nocy, bez urazu
- kulawizna, która trwa dłużej niż dwa dni
- skręcenie kostki, po którym dziecko wróciło do gry za szybko
- stopa, która wygląda na płaską, i buty zdzierane po jednej stronie
- kolana schodzące się do środka przy bieganiu i przy przysiadzie
Druga grupa to trudności, które nie bolą, ale utrudniają dziecku życie:
- dziecko wyraźnie odstaje od rówieśników na wychowaniu fizycznym
- często się potyka i przewraca bez powodu
- unika zabaw ruchowych, chociaż wcześniej ich nie unikało
- ma kłopot z rzutem, złapaniem piłki, jazdą na rowerze
Jeśli to, co widzisz u dziecka, dotyczy raczej sylwetki niż bólu, zacznij od tekstu o tym, jak rozpoznać wadę postawy u dziecka i kiedy reagować, a potem umów korekcję wad postawy zamiast tej wizyty.
Nie mamy diagnozy, dziecko po prostu mówi, że boli. Czy to wystarczy?
Wystarczy. Skierowanie nie jest potrzebne, a brak rozpoznania od lekarza nie jest przeszkodą, bo zadaniem pierwszej wizyty jest właśnie ustalenie, z czym mamy do czynienia. Część dzieci wychodzi od nas z informacją, że nie trzeba nic robić poza zmniejszeniem liczby treningów na trzy tygodnie. Część dostaje program ćwiczeń. Kilkoro w ciągu roku odsyłamy do lekarza, i o tym jest ostatnia ramka na tej stronie.
Jak przygotować dziecko do pierwszej wizyty w Krakowie?
Weź strój sportowy i buty, w których dziecko chodzi na co dzień, bo sposób ich zdarcia mówi o obciążaniu stopy więcej niż niejedno badanie. Zabierz wyniki obrazowe i opisy konsultacji, jeśli jakieś były. Uprzedź dziecko w domu, że do oceny trzeba się rozebrać do bielizny, bo dziewięciolatek zaskoczony tym w gabinecie jest spięty przez pierwszy kwadrans. Przyda się też jedna konkretna informacja od Ciebie: od kiedy boli i co dokładnie dziecko wtedy robiło.
Po ilu wizytach widać efekty?
Bywa różnie i nie podam Ci uczciwie jednej liczby. Przy świeżym przeciążeniu pierwsza poprawa przychodzi zwykle w ciągu dwóch, trzech tygodni, o ile dziecko faktycznie zmniejszy obciążenie i wykona ćwiczenia. Przy dolegliwościach ciągnących się od pół roku pracujemy dłużej, bo do bólu zdążyły dojść nawyki, unikanie ruchu i osłabienie. Umawiamy się zwykle na jedną wizytę w tygodniu lub co dwa tygodnie i po trzeciej wizycie wiadomo już, czy plan działa, czy trzeba go zmienić.
Więcej informacji
Jak wygląda pierwsza wizyta?
Pierwsza wizyta trwa 50 minut i obejmuje ocenę oraz wprowadzenie do terapii.
Rozmowa i oswojenie. Dajemy dziecku czas na zapoznanie się z gabinetem. W tym czasie rozmawiamy z opiekunem o tym, co niepokoi, jak wygląda aktywność dziecka, jakie sporty uprawia, ile czasu spędza w pozycji siedzącej i czy pojawiają się dolegliwości bólowe.
Badanie. Oceniamy postawę ciała, symetrię, ruchomość kręgosłupa i stawów, siłę mięśniową, ustawienie kończyn dolnych i stóp, wzorzec chodu oraz kontrolę i koordynację ruchu. Przy podejrzeniu skoliozy wykonujemy test Adamsa z pomiarem skoliometrem.
Wnioski i plan. Na koniec omawiamy wynik badania z rodzicem i z dzieckiem, ustalamy cele terapii i pokazujemy pierwsze ćwiczenia do domu.
Warto przygotować dziecko. Do rzetelnej oceny postawy konieczne jest rozebranie się do bielizny. Uprzedzenie o tym w domu bardzo pomaga, dziecko czuje się wtedy pewniej.
Co zabrać: wyniki badań obrazowych i opisy konsultacji lekarskich, jeśli takie są, oraz wygodny strój sportowy i obuwie, w którym dziecko chodzi na co dzień.
Jakie metody stosujemy?
Podstawą jest aktywny ruch dziecka, a nie bierne zabiegi.
Ćwiczenia korekcyjne i wzmacniające. Dobrane do wieku, możliwości i konkretnego problemu, prowadzone w formie zadaniowej lub zabawy u młodszych dzieci.
Ćwiczenia specyficzne dla skolioz. W skoliozie idiopatycznej stosujemy metody zalecane przez wytyczne SOSORT, oparte na trójpłaszczyznowej korekcji i utrwalaniu skorygowanej postawy w codziennych czynnościach.
Trening kontroli motorycznej i koordynacji. W zaburzeniach koordynacji ruchowej dowody wspierają podejścia zorientowane na konkretne zadanie, czyli naukę tej umiejętności, która sprawia dziecku trudność, a nie ćwiczenie funkcji ogólnych w oderwaniu od celu.
Praca nad wzorcem chodu i ustawieniem stóp. Ćwiczenia mięśni krótkich stopy, propriocepcja, nauka prawidłowego obciążania.
Terapia manualna. Uzupełniająco, gdy występują ograniczenia ruchomości lub dolegliwości bólowe. U dzieci nie stosujemy manipulacji kręgosłupa.
Edukacja i ergonomia. Dobór plecaka, organizacja miejsca do nauki, przerwy w siedzeniu, dawka aktywności fizycznej w tygodniu.
Rola rodzica w terapii dziecka
To najważniejszy i najczęściej niedoceniany czynnik.
Efekt zależy głównie od tego, co dzieje się w domu. Dziecko spędza z fizjoterapeutą około godziny w tygodniu. Przy wadach postawy, skoliozie czy zaburzeniach koordynacji o wyniku decyduje regularność ćwiczeń między wizytami. Bez tego kolejne wizyty w gabinecie nie zastąpią pracy własnej.
Cele ustalamy wspólnie. Terapia działa lepiej, gdy dziecko i rodzic wiedzą, do czego dążymy w konkretnych kategoriach: bez bólu po treningu, swobodne nadążanie za rówieśnikami, utrzymanie korekcji podczas odrabiania lekcji. Cel opisany funkcjonalnie łatwiej zweryfikować niż ogólne „poprawa postawy".
Zadaniem rodzica nie jest ciągłe poprawianie dziecka. Nieustanne upominanie „wyprostuj się" zwykle przynosi efekt odwrotny, buduje opór i wstyd. Skuteczniejsze jest wbudowanie krótkich ćwiczeń w stały punkt dnia i pilnowanie ogólnej dawki ruchu.
Krótko i codziennie działa lepiej niż długo i rzadko. Kilkanaście minut dziennie daje więcej niż jedna długa sesja w tygodniu. Plan dopasowujemy do realnego harmonogramu rodziny, bo program, którego nikt nie jest w stanie wykonać, jest bezużyteczny.
Rodzic zgłasza to, czego nie widzimy w gabinecie. Zmiana zachowania, ból pojawiający się po treningu, unikanie konkretnych aktywności, szybkie zmęczenie. To informacje, które realnie zmieniają plan terapii.
Najczęściej zadawane pytania
Od jakiego wieku prowadzicie terapię?
Od około 2. roku życia, przy czym forma pracy zależy od wieku. Z młodszymi dziećmi pracujemy głównie przez zabawę i przez instruktaż dla rodziców, ze starszymi wprowadzamy świadomy trening korekcyjny.
Jak często powinny odbywać się wizyty?
W większości przypadków wystarcza jedna wizyta w tygodniu lub co dwa tygodnie, połączona z codziennym ćwiczeniem w domu. Częstsze wizyty w gabinecie nie zastępują pracy własnej i rzadko są konieczne. Częstotliwość ustalamy po pierwszym badaniu.
Jak długo trwa leczenie skoliozy?
To proces liczony w miesiącach i latach, prowadzony do zakończenia wzrostu kostnego, bo właśnie w okresie skoku wzrostowego skolioza może się pogłębiać. Postępowanie zależy od kąta skrzywienia i potencjału wzrostu: przy niewielkich skrzywieniach obserwacja i ćwiczenia, przy większych dochodzi gorset. W badaniu BrAIST gorsetowanie istotnie zmniejszało odsetek dzieci, u których skrzywienie osiągnęło próg kwalifikujący do operacji, a efekt był tym większy, im dłużej gorset był realnie noszony.
Czy każda wada postawy wymaga terapii?
Nie. Część odchyleń to warianty rozwojowe, które ustępują samoistnie. Koślawość kolan jest fizjologiczna u przedszkolaków i zwykle wyrównuje się do wieku wczesnoszkolnego, a łuk podłużny stopy kształtuje się stopniowo przez pierwsze lata życia, więc płaskostopie elastyczne u kilkulatka najczęściej nie wymaga leczenia. Terapię wdrażamy, gdy występuje ból, ograniczenie funkcji, wyraźna asymetria lub progresja. Zadaniem badania jest też odróżnienie normy od problemu, żeby nie leczyć zdrowego dziecka.
Czy dziecko z bólem przeciążeniowym musi przerwać sport?
Zwykle nie. W typowych dolegliwościach wzrostowych, takich jak choroba Osgood-Schlattera, modyfikujemy obciążenie i pracujemy nad siłą oraz techniką, zamiast całkowicie wykluczać aktywność. Objawy ustępują wraz z zakończeniem wzrostu, ale odpowiednie postępowanie skraca okres dolegliwości.
Czy dziecko będzie chciało ćwiczyć?
U młodszych dzieci pracujemy przez zabawę, u starszych wyjaśniamy sens ćwiczeń i wiążemy je z tym, na czym dziecku zależy, na przykład ze sportem, który uprawia. Motywacja rośnie, gdy dziecko rozumie cel.
Czy potrzebuję skierowania?
Nie. Na wizytę prywatną umówią się Państwo bezpośrednio.
Dotyczy:
Przeczytaj Powiązane Artykuły
Pogłęb swoją wiedzę na temat fizjoterapii. Nasze artykuły pomogą Ci lepiej zrozumieć proces terapii i przygotować się do leczenia.

Szyna relaksacyjna na zęby: jak działa, ile kosztuje i czy leczy bruksizm

Choroba Scheuermanna – ćwiczenia, leczenie i rehabilitacja

Ból głowy od karku - jak fizjoterapia może pomóc?

Wady postawy u dzieci - rodzaje, objawy, leczenie i profilaktyka
Przeczytaj Powiązane Artykuły
Pogłęb swoją wiedzę na temat logopedii. Nasze artykuły pomogą Ci lepiej zrozumieć proces terapii i przygotować się do leczenia.
Przeczytaj Powiązane Artykuły
Pogłęb swoją wiedzę na temat dietetyki. Nasze artykuły pomogą Ci lepiej zrozumieć proces terapii i przygotować się do leczenia.


